http://krakowhostel.blogspot.com/ Oferty krakowskich hosteli

środa, 2 września 2009

Rezerwuj hotele w Rates To Go!Najtańsze oferty i last minute!

środa, 2 września 2009 0
Kliknij aby się przekonać!



RatesTo Go jest światowym liderem w zakresie internetowych rezerwacji hotelowych "last minute" oferującym doskonały serwis i zniżkowe stawki hotelowe.

RatesToGo oferuje swoim klientom Gwarancję Najniższej Ceny. Jeżeli klient znajdzie tańszą niż nasza ofertę, RatesToGo obniży swoją stawkę i zwróci klientowi różnicę kosztów (gwarancja podlega określonym warunkom).

Rezultatem naszej dbałości o jakość usług i obsługi klienta jest globalna siatka biur RatesToGo obejmująca Australię, Austrię, Chiny, Francję, Niemcy, Włochy, Hong Kong, Holandię, Nową Zelandię, Rosję, Hiszpanię, Szwecję, Szwajcarię, Wielką Brytanię, USA i oferująca usługi dla klientów w wielu językach - chińskim, angielskim, francuskim, niemieckim, włoskim, japońskim, koreańskim, portugalskim, hiszpańskim i tajskim.

Sprawdź przygotowaną specjalnie dla Ciebie ofertę już teraz!


Reblog this post [with Zemanta]

Kąpiele w piwie i masaże tajskie. Zobacz gdzie?

CiechocinekImage via Wikipedia

Spa, leczenie otyłości, zabiegi kosmetyczne i baseny - w Ciechocinku, w miejscu starych sanatoriów jak grzyby po deszczu powstają nowoczesne ośrodki, przyciągające swoją ofertą coraz bogatszych gości.

Ostatni otworzył się w piątek hotel uzdrowiskowy St. George. Fetę związaną z oficjalnym rozpoczęciem działalności uświetniły finalistki konkursów piękności Miss Supranational, Miss Polski i Miss Polski Nastolatek, które zostały pierwszymi gośćmi tego nowoczesnego obiektu. St. George jednorazowo może przyjąć 140 kuracjuszy i turystów, zakwaterowanie znajdą głównie w dwuosobowych pokojach z łazienkami.

Wcześniej budynek był częścią kompleksu sanatoriów wojskowych. Od Agencji Mienia Wojskowego odkupił go Jerzy Rutkowski, prowadzący podobny hotel o tej samej nazwie w Kudowie-Zdroju. - Długo szukałem miejsca na nowy ośrodek. Wiadomo, że musiało to być uzdrowisko. Wybrałem Ciechocinek, bo pochodzę z Torunia, poza tym kurort leży w centralnej Polsce. To dobre miejsce na takie inwestycje - opowiada "Gazecie" Rutkowski.

W części uzdrowiskowej St. George'a pacjenci będą mogli skorzystać z zabiegów rehabilitacyjnych według standardów Narodowego Funduszu Zdrowia oraz z indywidualnego programu leczenia. - Ten ostatni będzie skierowany głównie do gości z zagranicy, a to ze względu na koszty opłacenia kilku lekarzy - tłumaczy gospodarz, który nie wyklucza, że uruchomi w Ciechocinku program leczenia otyłości olbrzymiej, taki, jaki realizuje już w Kudowie-Zdroju.

- Przyjeżdżają tam kuracjusze z rożnych krajów świata. "Gazeta" pisała o tym, jak książę Arabii Saudyjskiej schudł u nas 50 kg - chwali się Rutkowski.

St. George ma trzy gwiazdki i jest już kolejnym tego typu obiektem w kurorcie. W 2000 r. otwarty został Villa Park, czterogwiazdkowy hotel, gotowy na przyjęcie jednorazowo 60 gości. Mieści się w nim klinika zdrowia i urody, oferująca m.in. odnowę biologiczną oraz leczenie otyłości, nerwic czy osteoporozy. Villa Park kusi ponadto klientów kortami tenisowymi i polem do minigolfa.

Cztery gwiazdki ma też pałacyk Targon ze 173 miejscami noclegowymi. Poza hotelem jest to też placówka lecznicza i rehabilitacyjna. Urządzono ją w ponadstuletnim, niedawno odrestaurowanym budynku.

Trzy gwiazdki ma natomiast otwarta przed rokiem Willa Piast, która pomieści ponad 50 gości. Poza standardowymi zabiegami oferuje m.in. masaże tajskie i kąpiele w piwie.

Hotele chwalą się swoimi restauracjami, salami bankietowymi, basenami i szeroką gamą usług leczniczych i rehabilitacyjnych. Mniejsze obiekty współpracują zaś z sanatoriami: pensjonat Lila i hotel Atlas (oba trzygwiazdkowe) oferują swoim gościom zabiegi w pobliskim Wojskowym Szpitalu Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjnym, a trzygwiazdkowy hotel Abrava ułatwia kurację w znajdującym się naprzeciwko Kolejowym Szpitalu Uzdrowiskowym.

Ile kosztuje pobyt w ciechocińskich hotelach? Za dobę w standardowym pokoju dwuosobowym w Villa Park zapłacimy 440 zł, w Targonie 260-300 zł, w Willi Piast 250-300 zł, w pensjonacie Lila 140-190 zł, w Atlasie 240 zł, w Abravie 210 zł, w trzygwiazdkowej Amazonce 150-180 zł, a w dwugwiazdkowym Koperniku 170 zł. Właściciel St. George'a jeszcze nie ustalił cennika. W jego hotelu w Kudowie-Zdroju noc w pokoju dwuosobowym to wydatek 280 zł.

miasta.gazeta



Reblog this post [with Zemanta]

Hotele z aquaparkami mają latem komplet gości

SarajevoImage via Wikipedia

W tym roku rekordy popularności biją hotele z parkiem wodnym. To efekt licznych promocji, ale także zmiennej pogody w lecie.

Hotele dysponujące własnym parkiem wodnym pękają w szwach. Obiekty położone w atrakcyjnych turystycznie miejscach notują nawet 100-proc. obłożenie.

– Widzimy większe zainteresowanie naszym obiektem ze strony klientów indywidualnych w porównaniu z rokiem ubiegłym, kiedy brak wolnych miejsc był zauważalny tylko podczas weekendów. W tej chwili pełne obłożenie mamy także w dni powszednie – mówi Marta Wójcik z Działu Marketingu hotelu Klimek w Muszynie.

O wolne miejsca trudno też w hotelu Gołębiewski w Mikołajkach. Hotel Tatry, należący do spółki Polskie Tatry, która jest także właścicielem aquaparku w centrum Zakopanego, przyznaje się do 30–40-proc. wzrostów liczby klientów.

– Nie wiemy co to kryzys. W weekendy mamy 100-proc. obłożenie, które w środku tygodnia obniża się do 70–80 proc. – wyjaśnia pracownik działu marketingu w hotelu Tatry.

Przyznaje, że tak duży wzrost to efekt promocji: darmowego korzystania z atrakcji aquaparku. Dotychczas klienci otrzymywali jedynie zniżki.

Hotele, które dysponują aquaparkiem tuz przy budynku zdecydowały się na promocje cenowe. W hotelu Gołębiewski dzieci do lat siedmiu wypoczywają za darmo. Niższymi cenami kusi hotel Klimek w Muszynie.

Popularność hoteli z parkami wodnymi nie powinna dziwić. To duża oszczędność pieniędzy (godzina średnio 30 zł) i idealny sposób na spędzenie czasu w deszczowy dzień.

Wciąż jednak w Polsce hoteli z aquaparkami jest mało – z ponad 1,5 tys. obiektów zaledwie 2–3 proc.

biznes
Reblog this post [with Zemanta]

Otworzą w Łodzi hostel Flamingo

Caulaincourt Square Hostel - Paris, FranceImage by hostelio via Flickr

25 miejsc noclegowych powstanie w odrestaurowanej kamienicy przy ul. Sienkiewicza 67. Hostel otworzy doceniana na całym świecie krakowska firma

Będzie to jej pierwsza inwestycja w Łodzi, ale czwarta w kraju. Firma prowadzi podobne schroniska w Krakowie i Zakopanem.

Łódzki hostel będzie się nazywał Flamingo. - Pracujemy już nad uruchomieniem strony internetowej, na której za dwa, trzy tygodnie powinny się pojawić wstępne informacje. Pierwszych gości zamierzamy przyjąć jeszcze przed końcem listopada - mówi Paweł Wawro, współwłaściciel firmy Hostel Group Wawro.

Hostel ulokuje się na parterze i na najwyższym piętrze kamienicy przy ul. Sienkiewicza 67. Na dole będą recepcja, świetlica i zaplecze gastronomiczne, gdzie będzie można przygotować posiłki. Na górze w 11 pokojach powstanie 25 miejsc noclegowych.

Operator hostelu został wyłoniony w przetargu ogłoszonym przez gminę. Krakowska firma pokonała w nim dwóch konkurentów. Zgodnie z warunkami konkursu schronisko będzie czynne całą dobę i cały rok. Operator musi uruchomić też stronę internetową w trzech językach i prowadzić rejestrację on-line.

Firma zadeklarowała, że zatrudni w schronisku znających języki obce łódzkich absolwentów szkoły hotelarskiej. Pracę w hostelu może znaleźć od czterech do sześciu osób. Umowa na prowadzenie działalności w gminnej kamienicy została podpisana na czas nieokreślony.

Hostele krakowskiej firmy są doceniane przez turystów z całego świata. Jeden z nich, który mieści się przy ul. Szewskiej, tuż przy Rynku Głównym w Krakowie, drugi rok z rzędu został wybrany do najlepszej dziesiątki schronisk w plebiscycie portalu hostelworld.com, a w 2007 roku okazał się najlepszy na świecie.
miasta.gazeta
Reblog this post [with Zemanta]

Kraków gospodarzem XL Zjazdu Fizyków Polskich

Real AGI? (Artificial General Intelligence) Wl...Image by brewbooks via Flickr

Ok. 600 osób przyjedzie do Krakowa na XL Zjazd Fizyków Polskich, który rozpocznie się 6 września. Podczas sześciodniowej imprezy odbędą się m.in. sesje poświęcone nauczaniu współczesnej fizyki, wykłady wiodących polskich fizyków i pokazy dydaktyczne. Zjazd organizują m.in.: Krakowski Oddział Polskiego Towarzystwa Fizycznego, Uniwersytet Jagielloński, Akademia Górniczo-Hutnicza, Instytut Fizyki Jądrowej, Politechnika Krakowska.

Jak informuje Polskie Towarzystwo Fizyczne, nauczyciele fizyki i przedmiotów przyrodniczych będą mogli skorzystać ze specjalnej sesji nauczycielskiej, która odbędzie się w dniu rozpoczęcia Zjazdu. Czekają na nich m.in. pokazy dydaktyczne i warsztaty z e-learningu. Zaprezentują się również laureaci konkursów "Fizyka współczesna blisko nas" i "Zgadnij i uzasadnij". W ich ramach nauczyciele musieli przygotować scenariusz lekcji dotyczącej zagadnień współczesnej fizyki lub powszechnie znane zjawisko fizyczne zaprezentować w formie zagadki tak, by obserwatorów zmusić do myślenia.

Podczas Zjazdu odbędą się również dwie sesje poświęcone nauczaniu współczesnej fizyki, sytuacji w szkolnictwie i wykorzystaniu w nauczaniu fizyki: zajęć pozalekcyjnych, konkursów, warsztatów, festiwali nauki i internetu.

W ramach sesji specjalistycznych zostaną przedstawione zagadnienia związane z fizyką ciała stałego, fizyką atomową i molekularną, jądrową, strukturą hadronów, zderzeniami ciężkich jonów, fizyką medyczną, oddziaływaniami elementarnymi, astrofizyką i fizyką plazmy.

Uczestnicy XL Zjazdu Fizyków Polskich będą też mogli wysłuchać serii wykładów poświęconych np. grawitacji kwantowej, układom nisko-wymiarowym, terapii hadronowej, Wielkiemu Zderzaczowi Hadronów, promieniowaniu kosmicznemu.

Udział w Zjeździe zapowiedział laureat Nagrody Nobla prof. J. Georg Bednorz z IBM Research GmbH, Zurich Research Laboratory, który swój wykład wygłosi w środę, 9 września.

Ostatniego dnia spotkania zaplanowano dyskusję panelową pt. "Quo vadis polska fizyko". Wezmą w niej udział m.in. Andrzej Białas, Staefan Jurga, Zofia Gołąb-Mayer.

Na czas Zjazdu przygotowano również wystawę aparatury badawczej, oprogramowania i pomocy naukowo dydaktycznych. W ramach imprez towarzyszących uczestnicy będą mogli pojechać do Kopalni Soli w Wieliczce oraz wysłuchać koncertu Grzegorza Turnaua i Andrzeja Sikorowskiego.

Zjazdy Fizyków Polskich odbywają się co dwa lata. Gospodarzem poprzedniego spotkania był Szczecin.


naukawpolsce

Reblog this post [with Zemanta]

Kraków. Jesień premier i jubileuszy

POL Kraków - teatr BagatelaImage via Wikipedia

Krakowskie teatry za moment inaugurują nowy sezon. Zapowiada się kilka jubileuszy - Teatr im. Słowackiego, Bagatela, Groteska, wiele premier, niektóre już we wrześniu. Jesień przyniesie m.in. festiwale Dramaty Narodów - Słowacki, Genius Loci i Boska Komedia, jak i dwa sceniczne spotkania z Andrzejem Sewerynem.


«W Starym Teatrze Michał Borczuch przedstawi swą wizję powieści Goethego "Cierpienia młodego Wertera", której adaptacji dokonał z Łukaszem Wojtysko. W roli tytułowej Krzysztof Zarzecki, poza nim w obsadzie m.in. Ewa Kolasińska, Magdalena Zawadzka, Roman Gancarczyk, Zygmunt Józefczak, Krzysztof Zawadzki. Premiera 30 października.

W grudniu Eva Rysova pokaże "Dwanaście stacji", według wyróżnionego Nagrodą im. Kościelskich poematu Tomasza Różyckiego.

W Teatrze im. Słowackiego, który w październiku będzie obchodził 100-lecie nadania mu imienia wieszcza, już pod koniec września wystąpi gościnnie Andrzej Seweryn, by przedstawić kolaż tekstów ze sztuk Szekspira, na nowo przełożonych przez autora scenariusza Piotra Kamińskiego, zatytułowany "Wyobraźcie sobie". Reżyseria Jerzy Klesyk.

Na tejże scenie w grudniu Maciej Wojtyszko wystawi swą sztukę o pobycie Diderota na dworze carycy Katarzyny II; już kiedyś graną, teraz znacznie zmienioną i pod nowym tytułem: "Paradoks w amorach, czyli Semiramida".

W październiku w Miniaturze klasyka brytyjska, czyli głośna ongiś "Miłość i gniew" Johna Osborne'a w nowym tłumaczeniu Piotra Kozłowskiego i w reżyserii Magdaleny Piekorz. W obsadzie ostatnio nieoglądany w tym teatrze Błażej Wójcik.

W Bagateli także klasyka, czyli Georga Buchnera "Woyzeck" w reżyserii Andrzeja Domalika, ze scenografią i kostiumami Jagny Janicka i muzyką Zygmunta Koniecznego. Jako Franz - gościnnie Grzegorz Mielczarek.

Scena przy Sarego 7 pokaże jeszcze w tym roku "Kurę na plecach", w reżyserii jej autora z Niemiec Freda Apkego oraz dwuosobowy musical Harveya Schmidta "2 x TAK" w wykonaniu Kamili Klimczak i Marcina Kobierskiego w reżyserii Karoliny Szymczyk.

A zamknie rok nową sztuką "Czy pójdziemy za to do piekła, kochanie?", napisaną specjalnie dla Bagateli, Ingmar Villqist.

Przypomnijmy, że teatr ten będzie obchodził swe 90-lecie; specjalna gala 25 października.

Już 65. sezon otworzy Teatr Groteska, 19 września dając premierę autorskiego spektaklu swego dyrektora Adolfa Weltschka "Hommage á Chagall". W obywającym się bez słów przedstawieniu, inspirowanym życiem i twórczością wybitnego malarza, autor obrał za motyw przewodni miłość artysty do ukochanej Belli. Tak się składa, że poznali się jesienią 1909 roku. Równo sto lat temu!

W tym roku jeszcze premiera "Don Kichota" w reżyserii Bogdana Cioska, w scenografii Jacka Zagajewskiego, z Franciszkiem Mułą w roli tytułowej oraz Włodzimierzem Jasińskim jako Sancho Pansą.

Teatr Scena STU zaprosi jesienią na "Sonatę Belzebuba" według Witkacego w reżyserii Krzysztofa Jasińskiego z muzyką Zbigniewa Wodeckiego oraz z nim w roli tytułowej (będą sentymentalne cytaty z niegdysiejszej "Szalonej lokomotywy"). Krzysztof Jasiński ma nadzieję, że już w grudniu pokaże też swą inscenizację Szekspirowskiego "Króla Leara", z Mariuszem Saniternikiem w roli tytułowej (aktorem Jana Jakuba Kolskiego) oraz m.in. Krzysztofem Globiszem, Dariuszem Gnatowskim, Grzegorzem Mielczarkiem i Anną Cieślak.

Opera w Krakowie zaprosi we wrześniu na operę Giacomo Pucciniego "Madama Butterfly"; w reżyserii i scenografii Waldemara Zawodzińskiego, poprowadzi ją Tomasz Tokarczyk, a w postać Cio-Cio-San wcielać będą się: Ewa Biegas, Aleksandra Chacińska i Maria Mitrosz.

W połowie października pokaże też wyprodukowany wspólnie ze Stowarzyszeniem Międzynarodowe Sezony Teatralne i Baletowe, PWST i Groteską spektakl "Beniowskiego awantur dziwnych łańcuch złoty...", wysnuty z tegoż poematu Juliusza Słowackiego. Scenariusz i reżyseria Anna Polony i Józef Opalski, scenografia, kostiumy oraz projekty lalek Ryszard Melliwa, muzyka - w wykonaniu Orkiestry Opery Krakowskiej pod dyrekcją Tomasza Tokarczyka - Jan Kanty Pawluśkiewicz. I właśnie w tym wieczorze obok m.in. Anny Polony wystąpi Andrzej Seweryn.

Nowohucki Ludowy, ale na Scenie pod Ratuszem, w październiku pokaże "Duety" Petera Quiltera, w reżyserii Włodzimierza Nurkowskiego, będące swoistą puentą do "Wszystko o kobietach" i "Wszystko o mężczyznach". Wystąpią Maja Barełkowska i Tadeusz P. Łomnicki. Tam też inscenizacja powieści Dubravki Ugreić "Stefcia Ćwiek w szponach życia", znanej już z Teatru Polonia Krystyny Jandy. W Krakowie wyreżyseruje ją Mateusz Przytocki, który w Ludowym debiutował wcześniej jako aktor. Na dużej scenie Ludowego (acz inaczej zaaranżowanej) zobaczymy w grudniu polską powieść - "Disneyland" Stanisława Dygata, którą przygotuje Jarosław Tumidajski.

Teatr Łaźnia Nowa wystartuje dopiero w połowie października, po remoncie swej nowohuckiej siedziby, proponując jeszcze w tym roku festiwale Genius Loci i Boska Komedia oraz jedną premierę, opartą na książce Renaty Radłowskiej "Nowohucka telenowela", którą zainscenizuje Paweł Kamza.

Wreszcie najmłodsza scena Krakowa, mający status stowarzyszenia Teatr Nowy. Da dwie premiery. Pierwsza będzie jubileuszowym ukłonem w stronę Edwarda Linde-Lubaszenki, który swe 70. urodziny i półwiecze pracy scenicznej uczci w październiku spektaklem według "Lęków porannych" Grochowiaka, w którym partnerował mu będzie Paweł Sanakiewicz. Reżyseria - Piotr Sieklucki. Drugą będzie teatralny debiut reżyserski Jarosława Banaszka (reżyser "Brzyduli" i powstającego serialu "Majka"), który przygotuje dramat Aldo Nicolaja "Jak liście na wietrze" w tłumaczeniu Piotra Szalszy.

Zapowiada się intensywna teatralna końcówka roku.

e-teatr


Reblog this post [with Zemanta]

Kraków: koncert World Orchestra for Peace - Światowej Orkiestry dla Pokoju Wtorek

W 70. rocznicę wybuchu II wojny światowej w Krakowie zorganizowano koncert World Orchestra for Peace - Światowej Orkiestry dla Pokoju.

W orkiestrze występuje sześciu Polaków. Jednym z nich jest Robert Kabara, koncertmistrz Sinfonietty Cracovii. Polacy znaleźli się wśród wielonarodowej, wielowyznaniowej i wielorasowej grupy najwybitniejszych muzyków z ponad 70 wiodących orkiestr z 40 krajów świata.

Koncert zorganizowano w kościele świętych Piotra i Pawła. Występ jest transmitowany na telebimie zainstalowanym na Rynku Głównym w Krakowie. Można go też oglądać za pośrednictwem TVP2. W imieniu telewizji publicznej to wydarzenie prowadzi Grażyna Torbicka.

W repertuarze World Orchestra For Peace pod dyrekcją Walerego Gergiewa znalazły się dzieła Gustava Mahlera i Krzysztofa Pendereckiego. Muzycy wykonają między innymi "Preludium dla pokoju" Pendereckiego - utwór skomponowany specjalnie na ten wieczór.

The World Orchestra for Peace to pomysł dyrygenta sir Georga Soltiego. Grupa muzyków powstała w 1995 roku, przy okazji 50. rocznicy powstania Organizacji Narodów Zjednoczonych. Orkiestra zbierana jest tylko na bardzo wyjątkowe okazje. Występuje głównie by promować ideę pokoju.


polskieradio

 
Oferty krakowskich hosteli ◄Design by Pocket, BlogBulk Blogger Templates